Cześć,
z tej strony ks. Łukasz Hołub!
Od 2013 roku jestem księdzem katolickim Archidiecezji Przemyskiej. We wrześniu 2015 roku rozpocząłem formację misyjną w Centrum Formacji Misyjnej w Warszawie. Niecały rok później w Gnieźnie w 1050 rocznicę Chrztu Polski z rąk kardynała Petro Parolina przy udziale Konferencji Episkopatu Polski oraz Rządu Rzeczpospolitej otrzymałem krzyż misyjny i zostałem uroczyście posłany do Ekwadoru. Tam do sierpnia 2020 roku byłem proboszczem parafii Valladolid w Wikariacie Apostolskim Zamora-Chinchipe.
W grudniu 2020 roku otrzymałem pozwolenie na pracę i wizę do Papui-Nowej Gwinei. Po krótkim kursie języka tok pisin rozpocząłem posługę misyjną w Prowincji Simbu, w górskiej części Papui-Nowej Gwinei. Obecnie jestem proboszczem parafii Kerowagi.
Zapraszam do śledzenia wydarzeń z Rajskiej Wyspy.
Blog wszystkie artykuły »
Siła Misjonarza: Co Daje Moc do Pracy w Papui-Nowej Gwinei i Jaki Jest Sens Misji w XXI Wieku?
Data publikacji: wtorek, 25.11.2025 | ks. Łukasz Hołub | Misje
Dotarliśmy do końca tej opowieści, podróży, która zaprowadziła nas z podkarpackich pól, przez amazońską dżunglę i andyjskie szczyty, aż do dzikiego, górzystego serca Papui-Nowej Gwinei. Patrząc wstecz na te wszystkie lata, na twarze ludzi, których spotkałem, na miejsca, które stały się moim domem, często zadaję sobie to samo pytanie, które słyszę od wielu osób w Polsce: skąd bierzesz na to wszystko siłę? Jak można żyć w ciągłym zagrożeniu, w samotności, pośród biedy i przemocy, tak daleko od wszystkiego, co znane i bezpieczne?
Misja w Papui-Nowej Gwinei: Prawdziwe Historie z Buszu na Granicy Światów
Data publikacji: wtorek, 18.11.2025 | ks. Łukasz Hołub | Misje
Życie misyjne w Papui-Nowej Gwinei (PNG) to nieustanne balansowanie na krawędzi. Na granicy między chrześcijaństwem a animizmem, między Ewangelią a surowym prawem plemiennym, między cudem a tragedią. Codzienność misjonarza w buszu przynosi historie, które rozsadzają europejskie schematy myślenia, zmuszając do zadawania fundamentalnych pytań o naturę dobra, zła, grzechu i łaski. Oto trzy z tych surowych i głęboko ludzkich opowieści, które wstrząsnęły mną do głębi.


